Nasz Blog
Strona rozliczeniowa, czyli za co płacę?
Każda rozmowa dotycząca zlecenia tłumaczenia zaczyna się od pytania: „No dobrze, a ile kosztuje strona tłumaczenia?” Oczywiście zależy to od języka tłumaczenia, rodzaju przekładu, (specjalistyczne, zwykłe, przysięgłe, kreatywne), zawsze jednak podstawą będzie ilość znaków, czyli strona, bądź jednostka rozliczeniowa. Jeśli klient składał już kiedyś jakikolwiek dokument do przetłumaczenia, prawdopodobnie orientuje się, jak wycenia się jedną […]
Native speaker – kto zacz?
Native speaker – obcobrzmiąca nazwa, z którą najczęściej pierwszy raz stykamy się w biurze tłumaczeń lub na kursach językowych. Określenie to, zaczerpnięte z języka angielskiego, oznacza osobę posługującą się danym językiem od urodzenia. Tak więc Polak jest native speaker’em języka polskiego, a Niemiec języka niemieckiego. W szczególnej sytuacji można być native speakerem dwóch języków, jeśli […]
Z życia biura tłumaczeń, obalamy mity..
Często można spotkać się z negatywnymi opiniami dotyczącymi współpracy z biurem tłumaczeń. Zarzuty najczęściej dotyczą dużej prowizji pobieranej przez biura. Jest to zarzut zdecydowanie bezpodstawny. Jak to w rzeczywistości wygląda? Otóż to tak, jakby założyć, że taniej będzie nam kupić towar w hurtowni, niż w sklepie. Racja, tyle tylko, że tak, jak idąc do hurtowni […]
Kiedy tłumaczenie zwykłe, a kiedy przysięgłe?
Rzeczywiście, bardzo często zdarza się, że klient przychodzi i sam do końca nie wie, czy potrzebuje mieć tłumaczenie uwierzytelnione, czy też nie. Wiele już było takich przypadków, kiedy klient przynosił dokument urzędowy i mimo sugestii, że powinien mieć tłumaczenie uwierzytelnione, zamawiał zwykłe. Ten sam klient później wraca po uwierzytelnienie, płaci drugi raz – nie potrzebnie. […]
Częstochowski malarz – Krzysztof Żyngiel..
..to artysta malarz młodego pokolenia, absolwent Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie, którą ukończył z wyróżnieniem. W 2010 roku artysta został zaliczony do grona najwybitniejszych młodych artystów, malarstwa światowego formatu. Obecnie nasze Biuro Tłumaczeń opracowuje tłumaczenie strony pana Krzysztofa Żyngiela na język angielski, niemiecki i rosyjski. „Twórczość tego dobrze zapowiadającego się młodego artysty jest mi […]
Tłumaczenie nazw własnych
Nazwy własne zawsze stanowiły i będą stanowić nie lada problem dla tłumaczy. Z czego to wynika? Ze swego rodzaju dwoistości ich natury. Tłumacz musi zdać się na swoją intuicję, kiedy pozostawić je w oryginalnym brzmieniu, kiedy natomiast starać się je przekształcać. Tłumaczenie imion i nazwisk Wyznacznikiem w tym przypadku powinien być kontekst. Jeżeli zostawiamy nazwę […]
Jak to z Kubusiem Puchatkiem było..
Każdy z nas zna Kubusia Puchatka, „misia o bardzo małym rozumku” oraz Stumilowy Las i jego mieszkańców. Nie podobna nie znać tych postaci z książek Alana Alexandra Milne’a „Winnie-the-Pooh”, wydanej w 1926 roku i „The House at Pooh Corner”, wydanej w 1928 roku, a przetłumaczonych w 1938 roku przez Irenę Tuwim, jako „Kubuś Puchatek” i […]
ŻYCZENIA WIELKANOCNE
Z pogodą chyba nie przejdzie, byle nie padało, poza tym FONTE życzy w te Święta wielu miłych chwil w rodzinnym gronie, a przede wszystkim odpoczynku i wyciszenia, którego chyba wszystkim brakuje. A – no i oczywiście smacznego, mokrego..
Oops, czyli o wpadkach językowych
Branża tłumaczeń, jak żadna inna narażona jest na niefortunne wpadki, związane z błędnym zastosowaniem przekładanego tekstu. Czasem chodzi o odbiór tego tekstu w określonych regionach lub państwach. Jeżeli dołączymy do tego reklamę, czyli tłumaczenia reklamowe, zobaczmy jakie możemy mieć przykłady niezamierzonych, śmiesznych sytuacji. I choć specjaliści od marketingu dwoją się i troją, wpadki były, są […]
Ponglish – z czego śmiejemy się, czyli polsko-angielski galimatias językowy, który przyjął się również w Anglii 😉
Językowa kreatywność mieszkających na Wyspach Polaków urzekła Szkotów i Anglików, choć jak przyznają, nie zawsze rozumieją mieszankę mowy Szekspira i nadwiślańskich idiomów. Zobaczmy z czego śmieją się Anglicy i co od pewnego czasu weszło do slangu polskiego, i choć trudno w to uwierzyć, również angielskiego. Jedzie mi tu czołg – Do I have a tank […]









