You Are Viewing

Category Archives: Fonte Częstochowa

Native speaker – kto zacz?

Native speaker – obcobrzmiąca nazwa, z którą najczęściej pierwszy raz stykamy się w biurze tłumaczeń           lub na kursach językowych. Określenie to, zaczerpnięte z języka angielskiego, oznacza osobę posługującą się danym językiem od urodzenia. Tak więc Polak jest native speaker’em języka polskiego, a Niemiec języka niemieckiego. W szczególnej sytuacji można być native speakerem dwóch języków, jeśli […]

Z życia biura tłumaczeń, obalamy mity..

Często można spotkać się z negatywnymi opiniami dotyczącymi współpracy z biurem tłumaczeń.                Zarzuty najczęściej dotyczą dużej prowizji pobieranej przez biura. Jest to zarzut zdecydowanie bezpodstawny. Jak to w rzeczywistości wygląda? Otóż to tak, jakby założyć, że taniej będzie nam kupić towar w hurtowni, niż w sklepie. Racja, tyle tylko, że tak, jak idąc do hurtowni […]

Kiedy tłumaczenie zwykłe, a kiedy przysięgłe?

Rzeczywiście, bardzo często zdarza się, że klient przychodzi i sam do końca nie wie, czy potrzebuje mieć tłumaczenie uwierzytelnione, czy też nie. Wiele już było takich przypadków, kiedy klient przynosił dokument urzędowy i mimo sugestii, że powinien mieć tłumaczenie uwierzytelnione, zamawiał zwykłe. Ten sam klient później wraca po uwierzytelnienie, płaci drugi raz – nie potrzebnie. […]

Częstochowski malarz – Krzysztof Żyngiel..

..to artysta malarz młodego pokolenia, absolwent Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie,                           którą ukończył z wyróżnieniem. W 2010 roku artysta został zaliczony do grona najwybitniejszych młodych artystów, malarstwa światowego formatu. Obecnie nasze Biuro Tłumaczeń opracowuje tłumaczenie strony pana Krzysztofa Żyngiela na język angielski, niemiecki i rosyjski. „Twórczość tego dobrze zapowiadającego się młodego artysty jest mi […]

Tłumaczenie nazw własnych

Nazwy własne zawsze stanowiły i będą stanowić nie lada problem dla tłumaczy.                                                  Z czego to wynika? Ze swego rodzaju dwoistości ich natury. Tłumacz musi zdać się na swoją intuicję, kiedy pozostawić je w oryginalnym brzmieniu, kiedy natomiast starać się je przekształcać. Tłumaczenie imion i nazwisk Wyznacznikiem w tym przypadku powinien być kontekst. Jeżeli zostawiamy nazwę […]

Jak to z Kubusiem Puchatkiem było..

Każdy z nas zna Kubusia Puchatka, „misia o bardzo małym rozumku” oraz Stumilowy Las i jego mieszkańców. Nie podobna nie znać tych postaci z książek Alana Alexandra Milne’a „Winnie-the-Pooh”, wydanej w 1926 roku i „The House at Pooh Corner”, wydanej w  1928 roku, a przetłumaczonych w 1938 roku przez Irenę Tuwim,      jako „Kubuś Puchatek” i […]

Oops, czyli o wpadkach językowych

Branża tłumaczeń, jak żadna inna narażona jest na niefortunne wpadki, związane z błędnym zastosowaniem przekładanego tekstu. Czasem chodzi o odbiór tego tekstu w określonych regionach lub państwach.             Jeżeli dołączymy do tego reklamę, czyli tłumaczenia reklamowe, zobaczmy jakie możemy mieć przykłady niezamierzonych, śmiesznych sytuacji. I choć specjaliści od marketingu dwoją się i troją, wpadki były, są […]

Ponglish – z czego śmiejemy się, czyli polsko-angielski galimatias językowy, który przyjął się również w Anglii ;)

Językowa kreatywność mieszkających na Wyspach Polaków urzekła Szkotów i Anglików, choć jak przyznają,        nie zawsze rozumieją mieszankę mowy Szekspira i nadwiślańskich idiomów. Zobaczmy z czego śmieją się Anglicy i co od pewnego czasu weszło do slangu polskiego, i choć trudno w to uwierzyć, również angielskiego. Jedzie mi tu czołg – Do I have a tank […]

Rosetta Stoned

To genialny kawałek zespołu Tool z płyty 10.000 days. Tym razem jednak o całkiem innej historii, która być może stanowiła inspirację dla muzyków z Tool’a. Otóż chodzi o dwóch geniuszy – jednym z nich był wojskowy, drugim naukowiec. Pierwszy z nich, to Napoleon Bonaparte, wówczas młody, bo zaledwie 28-letni generał, drugi to Jean-Francois Champollion, lingwista, […]

« Older Posts Newer Posts »